dla moich Przyjaciół ... z tego pięknego miejsca
sonia
24 Czerwiec 2008, 17:30
.......Drodzy Przyjaciele
Adminie,AnnoE,Kasiu,Chłodny,Tomaszu,Colcie
WAM
chciałam zadedykować garść wspomnien o Polsce takiej, jaką poznałam
z opowieści Babci
a pozniej już sama mogłam ją obserwować w trudnych dla nas -......Polakow,
czasach........
z góry przepraszam za nieudolny warsztat,ale mam nadzieję,ze mi wybaczycie:-)
a więc w Imię Boże.........
zacznę może od Kasieńki
powiedziałaś Droga Przyjaciółko,że interesuje Cię Rodzina ,jej tradycje,losy.......
ale miałas na mysli.....typową rodzinę śląską,bo przecież TAK często
odnoszę się
do wspołczesnej historii-TEJ pięknej Ziemi..............niestety
jestem z "pogranicza" Zagłebia i Śląska
ale TU spędziłam .......moje dorosłe lata,pracując,manifestując i kochając
TO miejsce.
Tradycje obowiązujące w moim Domu.....TO Warszawa....Babcia -rodowita
warszawianka,mama TEZ,ale Tatko....TO już Zagłębiak,stryj-kapłan
również........jeśli patrzą na TO "z góry" ,co TERAZ "robię"
TO błagam.......wybaczcie,lub wspierajcie............. a szczególnieTY Dziadku,którego
nigdy nie znałam,a ktory zginąłeś za Polskę
w powstaniu warszawskim.......,
właśnieTY,ktory z Ojcem niegdyś wyjechałeś
do Petrsburga....i tam zostałeś awansując do stopnia pułkownika
a pozniej wróciłeś
do Polski przedzierając się przez kolejne fronty......pomoż mi
w opowiadaniu
o zawiłych losach piłsudczyków,więżniow i powstanców warszawskich..............
drodzy Przyjaciele
czy już WAS
zanudziłam,czy jutro mogę dalej opowiadać.......................?
KASIA
24 Czerwiec 2008, 18:07
musisz
teraz ,atmosfera w domu,zabawy,święta,, czy dziecinstwo,było radosne, potem szkoła?
ps;
moja ,mama też pochodzi z Warszawy ja mam tak złe wspomnienie z Warszawą,,nie lubię tam jeździc
mam tam pełno rodziny ,rodzeństo mamy i kuzyni,jeden już sędziwy brat mamy,
gdy się dowiedział,że mama, jest w ciąży piąte dziecko żywe .
Ósma ciąża po ośmiu latach,, sprzedal całą srebną zastawę po babci i dał mamie na skrobane,
gdy odmówila, kazał się jej leczyc ,w psychiatryku
.TO BYLAM JA TYM DZIECKIEM I PODŚWIADOMIE NIE LUBIĘ Warszawy, zawsze gdy tam jestem ,chcę wracac jak najszybciej do Torunia byle by nie spac,
mama tam wiele czasu spędzała w ciaży
dokuczali jej ,wujek omijam ich
,chociaz może się tak zdarzyc że
go już nie zobaczę, osiemdziesiąt parę lat,jest chory na raka i chce bym do niego przyjechała
,odmówic z nim rożaniec ,bo nie może umrzec, jeśli mu nie wybaczę,
ja tam nie bylam dwadzieścia parę lat, w sercu nie mam do niego urazy, ale ,jechac ,jakoś trudno mi.
KASIA
24 Czerwiec 2008, 21:24
Soniu,.. , dobrze to już ,się zaczyna, lecz,tak szybko...,,było,to podane, że prawie, jeszcze nieposmakowałam, a już zjadłam,
ja bym chciała, zasmakować się małą łyżeczką... Wiesz co mam na myśli?
sonia
25 Czerwiec 2008, 11:03
....dzięki Kasienko
może uda nam się jakoś
wspólnie poprowdzić....te niekonczące się (dzienne) rozmowy Rodaków.....?
piszesz,że nie możesz wybaczyć......
Kasienko
jesli mogę Ci coś doradzić.....To jedż,póki nie jest za
póżno,zrób TO przede wszystkim dla siebie.................Nie zostawaj z raną
w sercu...i pozwół TEMY człowiekowi
spokojnie odejść do........... Pana
dam CI przykład z mojego życia....TUZ po śmierci ukochanego
Ojca św
Moja sedeczna Przyjaciółka poprosiła o rozmowę....
nasza przyjażn była wręcz symboliczna,wszyscy jej nam zazdrościli,
ale porożniły nas na wiele lat
sprawy dotyczące spojrzenia na Polskę,na JEJ "RESTRUKTURYZACJĘ"
I co SIĘ STAŁO...?
NAGLE,pelne rozpaczy po śmierci Wspaniałego Człowieka.....
usiadłyśmy i
po raz pierwszy od lat zaczęłyśmy rozmawiać o TYM co nas rozdzieliło......
zmieniali się kolejni kelnerzy,a my placząc wyjasniałyśmy
i przebaczałyśmy sobie WSZYSTKO
Kasiu
za poł roku moja Przyjaciółka już nie żyła,Dziewczyna pełna
radości,twórcza.......wręcz dynamit................
DZISIAJ
jestem wdzięczna LOSOWI,że
był TAKI Dzień, darowany nam od Boga .............
Kasiu
wybaczanie jest DAREM..................
ps
"teraz,atmosfera w domu,zabawy,świeta....dzieciństwo,szkoła.......
DOBRZE,droga Kasiu...........wakacje przed nami......jesli zdrowie dopisze,bardzo
chętnie.................
RODZINA,TO podstawa Państwa.......:-)))
jej tradycje,kultura........i wszystko TO co nam przekazali RODZICE...:-)))
KASIA
25 Czerwiec 2008, 20:31
za poł roku moja Przyjaciółka już nie żyła,Dziewczyna pełna
radości,twórcza.......wręcz dynamit................
DZISIAJ
życie jest podróżą
Rozkład jazdy, dla...
...podróżujących w stronę NIEBA!!!
Odjazd - nie znacie dnia ani godziny.
Przyjazd - zależny od nas samych.
Ceny biletów - życie święte, wypełnianie rad ewangelicznych, pokuta, ufność Bogu, modlitwa, post, jałmużna, przestrzeganie przykazań Bożych, wypełnianie obowiązków.
Dla spóźnialskich - specjalny posiąg ratunkowy - pojednanie w godzinę śmierci. Ze względu na rygorystyczne godziny odjazdu nie polecamy - można nie zdążyć.
Uwaga...
- Bilet bez pieczątki łaski uświęcającej jest nieważny.
- Bilety są ważne tylko w jedną stronę. powrotnych biletów bnie wydaje się.
- Nie radzimy wyjazdów w celach wycieczkowych. Zbyt wiele można stracić.
- Uprasza się aby podróżni nie zabierali ze sobą zbędnego bagażu, bo mogą niezdążyć albo będą musieli czekać w czyśćcowej poczekalni bagażu, aż zostaną od niego uwolnieni.
- Podczas podróży dozwolone jest przechodzenie z klasy niższej do wyższej; w drugą stronę jest to surowo zabronione. Trzeba o tym pomyśleć podczas kupowania biletów.
- WSZYSTKIM PASAŻEROM ŻYCZYMY PRZYJEMNEJ PODRÓŻY -
sonia
27 Czerwiec 2008, 11:10
Dobry Dzień
dzisiaj chciałabym nawiązać do tragicznej wręcz sytuacji Polskiej Zeglugi Morskiej,
Ci ktorzy słuchali wczoraj wypowiedzi ich liderow
TAK w Radiu Maryja jak i w innych środkach przekazu,wiedzą o co chodzi.......
ważą się losy polskiego Bałtyku i TYM samym naszych stoczni .................
........jeszcze nie odetchnęliśmy po "politycznej prywatyzacji" a już szykują się
następne DRAMATY
.....jestem jednym z "akcjonariuszy" firmy ,ktorą własnymi pieniędzmi
podpieraliśmy, by ochronić miejsca pracy,by podatki
wpływały do Skarbu Państwa....a nie do prywatnych porfeli "dziwnych włascicieli"
....pisałam o TYM wielokrotnie w sieci,ku przestrodze innym,pisałam
rownież na Naszym Blogu,przed wyborami.....jako ostrzeżnie.......
a DZISIAJ
przypominając przegraną Mojej Załogi w zapasach z TRANSFORMACJĄ
,czyli inwestorami zwanymi strategicznymi....III NFI=Jupiter i PKO SA,
proszę
walczmy o prawo do Bałtyku,oTO by statki TAM budowANE PŁYWAŁY
pod naszą banderą,
a zyskami dzielono się z Polskim Skarbem i polskimi pracownikami,nie bądzmy
obojętni wobec TEGO DRAMATU,wystarczy przegranych akcjonariuszy
świetnych niegdyś firm,wystarczy ludzkich dramatów
przecież TU chodzi TYLKO o kesz...dla kolesiów,TO lukratywne stanowiska
w zarządach,radach nadzorczych....a pozniej SUPER Interes
dla LIKWIDATORA
STOCZNIe,PŻM .......TO POLSKI BAŁTYK,
nie zamykajmy sobie dostępu do MORZA,
wystarczy
ze polskie huty,kopalnie,Stocznia Szczecin,cementownie,cukrownie,
już dawno nie POLSKIE
i nie liczmy,ze pomogą nam sądy.....ja TO już ćwiczyłam
zresztą najlepszym przykładem .....jest EUREKO i PZU.......
DLATEGO
bądzmy RAZEM,nie dajmy się podzielić i pilnujmy NASZEGO,POLSKIEGO
INTERSU,NASZYCH OSTATNICH SREBER NARODOWYCH
I NASZEGO HONORU
w myśl zasady.....tyle wolności,ile własności,ser pozdr
i słowa wsparcia dla POLSKIEJ ŻEGLUGI,nie przegrajcie,TAK jak my przegraliśmy
"złota akcja"kodeks handlowy.....itd
Niech Dobry Bóg ma WAS w swej Opiece
Gość
27 Czerwiec 2008, 12:05
dziwne, że tu w Polsce musimy walczyć o swoje !!! i to z kim ? z tymi co za przyzwoleniem narodu ("demokratyczne" wybory) dochodzą do władzy ...
ciągle duch zła unosi się nad Polską, zagrożenie idzie nie tylko od zewnątrz, ale przede wszystkim od wewnątrz (od tych co nami rządzą), oni są jak Hitler który w demokratycznych wyborach doszedł do władzy i później jak się okazało doprowadził niemal całą Europę do tragedii (bo czymże była II wojna światowa ???) - czy "rządzący" nami (właściwie trzeba by tu wyliczyć wszystkich po kolei, zaczynając od Wałęsy, Mazowieckiego, AWS z Buzkiem, rządy SLD), czy zdają sobie oni sprawę że poprzez swoją niecną politykę zamykającą się w nazwie "plan Balcerowicza" prowadzą naród polski do tragedii ???
rząd Tuska chce chyba w sposób bezwględny rozprawić się z tym co jeszcze pozostało naszego (czyt. zniszczyć resztę polskości) - to jest podłe co oni robią, oni zasługują na najwyższą pogardę, to słudzy szatana (słychać rechot diabła), to ludzie bez krzty honoru, zapatrzeni w siebie, gotowi sprzedać POLSKĘ za miskę soczewicy !!!
czy naród polski jest w stanie to zrozumieć ??? czy młodzi ludzie którzy wybrali PO w wyborach potrafią zobaczyć co zrobili wybierając tych judaszów do rządzenia ?? czy naprawdę są tacy ślepi ???
to jest po prostu niepojęte !
Coltrane
27 Czerwiec 2008, 12:06
sorki, tekst powyższy jest mojego autorstwa, znowu się rozpędziłem i zapomniałem się zalogować ...
KASIA
27 Czerwiec 2008, 12:31
ciągle duch zła unosi się nad Polską,
Colciku, to co my mamy z duchami walczyc, jak ,skoro to on jest winny, to my nic na to nie możemy?
Gość
27 Czerwiec 2008, 12:39
ludzie którzy nami rządzą są owładnięci tym duchem ...
pozdr.
KASIA
27 Czerwiec 2008, 12:56
a,jak z ludźmi walczyć, , czy właściwie,to ma być walka ,jaka?
Gość
27 Czerwiec 2008, 13:00
złego ducha można pokonać modlitwą, postem, jałmużną ...
jak rządzący przyjmą ducha Bożego, to zmienią swoje postępowanie ...
sonia
27 Czerwiec 2008, 14:02
droga Kasieńko pytasz
jak walczyć z tym zlem,z rozkradaniem Polski,z walką z Kosciołem....?
Zwyczajnie Kasiu
TAK jak walczyliśmy w pożnych latach siedemdziesiątych,łączyliśmy nasze siły,głosno mówiliśmy
o TYM,co ZŁE protestowaliśmy......zbieraliśmy się w Kościołach na modlitwach ale
i rownież
na dyskusjach o Polsce,TAK wtedy zakazanych
Dzisiaj
nikt nas za TO nie zamyka,nikt nie wyrzuca z pracy......................
Dlatego dzisiaj musimy głosno mowić,ze jesteśmy z naszymi Portowcami,że mogą liczyć na NASZE wsparcie,TAK jak wspierali ich niegdyś Górnicy i odwrotnie
nie ma innych interesow ,gdy idzie o naszą niezależność,
o dostęp do morza walczyli nasi przodkowie,niedawne pokolenia
umierały za Bałtyk
Kasiu
nie mozemy przejsć obojętnie koło tych spraw,wszak mamy SĄSIADÓW
i nie wolno nam o tym zapominać.....wolność gospodarcza,TO nasza z trudem zdobyta niepodległość
sprzedawanie,"prywatyzowanie "TEGO,co jest obroną POLSKI
TO skandal......
.(Kasieńko dzięki za Ave Maryja...;-))ten bół i troska
nie dotyczą oczywiście CIEBIE i przyjaciół
sonia
27 Czerwiec 2008, 14:19
re Gość
tak TO już jest..
parafrazując pewne znane zdanie,powtórzę
wolności nigdy nie otrzymujemy na wieki,TAK jak i miłości.............
trzeba o nie dbać,ochraniać i..........nieustannie pilnować
Modlitwa...TAK, wszak mamy NASZĄ Patronkę,Krolową Polski
ale jeszcze
czyny i słowa
TAK ,jak TO robili nasi wspaniali nieobecni (już na TEJ ZIEMII)
i nie należy przejmować się popełnionymi blędami w między
czasie...........
należy je po prostu naprawiać....................Dobry Strateg
wie,że przegrane potyczki
nie świadczą o przegraniu bitwy,przykład.....film "3 kumple",
bywali Ketmani i inni
i CO z tego.....TAK już jest na TYM świecie......a MY POLACY
musimy być RAZEM,bo przepadniemy z kretesem
ser pozdr dla GOSCIA....Polaka....:-))wiecej optymizmu....
i wiary ,że nam się uda...;-)))
KASIA
27 Czerwiec 2008, 14:28
chyba ,masz rację, bo deszcz idzie ,może nareszcie popada i i lepiej będzie mi się kontaktowało
Kasia
27 Czerwiec 2008, 14:33
Kasienko
masz RACJĘ.....
idzie Burza,może dobry deszcz zrosi rownież WASZĄ,piękną krainę......;-)
KASIA
27 Czerwiec 2008, 14:57
niestety,poszła obok ,i znowu nic
sonia
27 Czerwiec 2008, 15:02
....Kasienko
u nas znowu swieci słonce,czyli u WAS powinno padać.....
trzymaj się,ja już mam dość....obok upojnie kwitnie (chyba jaśmin)
ale ja NIC nie widzę,oczy i nos mam czerwone....jak....piwonie;-)
sonia
27 Czerwiec 2008, 16:28
do
jutra Kasieńko
i jeszcze RAZ przepraszam,Wiesz za co....?
KASIA
27 Czerwiec 2008, 16:52
do
jutra Kasieńko
i jeszcze RAZ przepraszam,Wiesz za co....?
Soniu ,,to ja jestem Wam winna Tobie Coltowi ,dużą kawę i lody firmowe,
to ja ,tak dziwnie widziałam ,może dlatego ,że przez alergię.
przeprasza jeszcze raz
KASIA
27 Czerwiec 2008, 23:01
Soniu
leje,deszcz jak z cebra,
i ja płaczę, bo uraziłam Piękną Duszę, słowem ,
jak uschłym kwiatem,
zdziel mnie za to batem,
niech, mi,plecy krwawią,
że nad sobą ,głopią głowę noszą,
a usta moje niech Cię raz jeszcze przeproszą.
Kasia
http://www.archidiecezja....zczynski/10.mp3
sonia
28 Czerwiec 2008, 14:21
Droga Kasiu
właśnie zajrzałam do Naszego pieknego miejsca,na wszelki wypadek
wypiłam 2 kawy,troszkę lepiej widzę i myślę
Droga Dziewczyno
z brzozowgo ....raju,o comam się na Ciebie gniewać......?
szukam
tego pięknego wiersza .....dla Maluszka z Chmurek,jest
TAK piękny,że
aż boli............
Kasiu
u WAS dzięki Bogu deszcz,TO dobrze bo i Ziemia go potrzebuje
i zwierzęta i ludzie,a szczegolnie,my-alergicy............
Kasiu
w WARSZAWIE JEST PIĘKNA WYSTAWA MOJEGO ULUBIONEGO
malarza.....malarza kobiet i kwiatów.....co TY na TO...?
dla mnie niestety za daleko.............
TEN DESZCZ,ktory był u WAS,nas niestety ominął..........ale TO
nic
sonia
28 Czerwiec 2008, 16:12
pogoda TAK piękna ,ze aż żal oglądać ją tylko z okna,
ale my z Kasią wiemy,że TO, co unosi się w powietrzu
jest....naszym wrogiem....a...psik
usiadłam przy klawiaturze,ktora tak samo się czuje jak ja
i myślę
ktory fragment wspomnień WAM przekazać........TYLE złego się dzieje w POLITYCE i GOSPODARCE,
że Dzisiaj,nie będę NIC na ten temat pisała
ale pamięć robi swoje
i DLATEGO
przypomnę na króciutko wielkie historyczne zdarzenie,zdarzenie,które
zapoczątkowało nasze następne bunty.......
nic z TAMTYCH lat nie pamiętam,aż dziwne....może TYLKO
RODZICÓW,Babcię i ukochanych stryjkow i ciocię"przyklejonych
do przedwojennych lampowych radioodbiornikow
i wielki smutek na ICH twarzach,mnie ...dziwnie odsunęli
od tych Wiadomości...........
a pozniej pamiętam młodą studentkę przywiezioną z ????
i dziwnie długa u nas mieszkającą,bardzo Ją lubiłam,była
okropnie przestraszona........
TO był CZAS POZNANIA,CZAS JEGO WIELKIEGO ZRYWU
i OFIAR............
ale rownież ZWYCIESTWA nad strachem,TAK zaczynaliśmy
NASZ
marsz do wolności
wtedy,gdy
wielu z WAS nie było jeszcze na świecie.....:-)
KASIA
28 Czerwiec 2008, 16:49
wielu z WAS nie było jeszcze na świecie.....:-)
to znaczy,który rok ?
czy, myśleliście, wtedy że ta wolnośc stanie się za Waszego życia ?
sonia
28 Czerwiec 2008, 17:10
Kasiu
TO było 52 lata TEMU,byłam małym dzieckiem i niewiele z TEGO
rozumiałam
natomiast moja BABCIA,
ZAWSZE mowiła,wtedy TEŻ....że bolszewicy muszą odejść
i odejdą
TYLKO,ze wtedy oprócz garstki ludzi,nikt w TO nie wierzył,ale spiskowali,konspirowali
i słuchali namiętnie
WOLNEJ EUROPY.
a studentkę podrzucano kolejno zaprzyjażnionym RODZINOM.......
KASIA
28 Czerwiec 2008, 17:25
ZWYCIESTWA nad strachem
no,wielu jeszcze, było przestraszonych II Wojną Swiatową a, tu nowy wróg, i to wielki ból, bo nagle sąsiad staje się katem, ten,który dał się wciąnąc systemowi, ja pamiętam takiego esbeka za płotem, wszyscy bali się go to on pierwszy rozebrał, stary kościol ,i ściągnoł z niego krzyż, a z cegieł pobudował sobie dom ,
potem w tym domu rozlała się jego krew, źięc go zabil, mówią że to wypadek?
sonia
28 Czerwiec 2008, 17:46
.....Kasięnko
jutro jesli zdrowie pozwoli
dokończę TWOJĄ i moją opowieść na dzisiejszy TEMAT,doskonale
dotknełaś SPRAWY....Zwycięstwo nad strachem.......
a więc do
jutra.......
pamiętasz przepiękny wiersz Na Anioł
Pański biją dzwony,niech będzie Maria Pochwalona.........Niech będzie Chrystus pochwalony
jakaś dziwna cisza zapanowała w przyrodzie,nawet ptaki ucichły,drzewa stoją nieruchomo,czy u WAS TEZ....?
serd pozdr dla dyzurującego Admina i pozostałych.......pa Kochani,
biegnę,mąż już czeka w aucie,a wiesz jacy ONI są niecierpliwi.......;-)
ps i nie mart się zmywaniem talerzy,ja sobie wtedy marzę
o czymś pięknym,........
KASIA
28 Czerwiec 2008, 17:57
biegnę,mąż już czeka w aucie,a wiesz jacy ONI są niecierpliwi.......;-)
te chłopy, szkoda lepiej by Ci internet w domu zaistalowalł wtedy, byś miała dostęp bez problemu, a widzisz ile tu jest roboty.
A, te gary, to tylko czasami mnie wneriwiają, parę razy w roku ,
teściowa imprezuje,
ale tak zanudzają, tylko o chorobach mówią, co ,którą boli.
KASIA
28 Czerwiec 2008, 20:50
Sonia napisała;
w WARSZAWIE JEST PIĘKNA WYSTAWA MOJEGO ULUBIONEGO
malarza.....malarza kobiet i kwiatów.....co TY na TO...?
dla mnie to tylko dwie godziny jazdy, lecz, W Warszawie, no i pewnie bym odwiedziła wujka, trochę się boję, ,
ale ,trzy tygodnie temu pochowaliśmy ostatnią siostrę ojca, sypie się rodzina, mama ma jeszcze dwóch braci ,,, może z nią bym pojechała, są wakacje, a mama to kocha swoje strony.
Coltrane
29 Czerwiec 2008, 10:31
Witam wszystkich w niedzielny poranek i życzę miłej niedzieli - z Panem Bogiem !
KASIA
29 Czerwiec 2008, 12:03
Witaj, Colcie ,przy niedzieli,
odpoczywasz, czy mędrkujesz , o czymś ?
sonia
29 Czerwiec 2008, 15:59
witajcie....
myślę,ze juz po kawce.....
Kasiu
bardzo CI do TWARZY w tym kolorze,zrobiło się zaraz weselej........
a wracając do....chłopów"(Colcie i Adminie drogi.....wy jesteście
wspaniali)
ale te Nasze chłopy Kasiu....TO ,my już wiemy......Kochamy ICH,
ale i ponarzekać nieraz TEZ możemy......;-)
.... a ten usmiech jest dla nich.....na wszelki wypadek ,gdyby zajrzeli....
ja nie mam w domu internetu ....celowo.....;-)
moje szczęscie jest przezorne i jak twierdzi.......chce mieć obiad
itd.....chyba znasz TO
a teraz jeszcze "mysza" się zbiesiła,oczywiście trzyma z Mężem....
Kasiu
wracając do WARSZAWY
zróbcie sobie z MAMĄ miłą wycieczkę,jakaś super kawka,dwie
UROCZE KOBIETY na wycieczce,
a póżniej.....JUŻ sama wiesz..................i pozdrów
Warszawę ode mnie.............:-)
sonia
29 Czerwiec 2008, 16:09
szanowny Coltrane
czy ja TEZ mogę zapytać o czym TAK myślisz....?ser pozdr dla
Twojej Rodziny......
byłam na stronie,o której pisała AnnaE......bardzo ciekawa......
mam nadzieję,że obronimy wiadomą sprawę.....:-)
Dzisiaj jest rocznica (okrągła ) upadku meteorytu na Syberii,czytaliscie napewno
Astronautów- LEMA
mimo,ze lubiłam fantasy,TO jedna rzecz mnie w TEJ książce raziła
byłam wtedy naprawdę ......bardzo młoda,ale esej na ten temat
zaliczyłam... na pięć.pozdr
KASIA
29 Czerwiec 2008, 16:11
"mysza" ta od komputera ?
.... a ten usmiech jest dla nich.....na wszelki wypadek ,gdyby zajrzeli....
ja nie mam w domu internetu ....celowo.....;-)
a co to masz ,jakieś nieczyste sumienie ,umawiasz się w internecie, ? e tam, wiem ,wiem chłopy nic nie rozumieją,
dzisiaj Michaś ,myślał że na niego lecę, wiesz trzeba miec tupet, to tylko mężczyźni tak widzą świat,szkoda,
sonia
29 Czerwiec 2008, 16:54
Kasiu,ta sama,
widzisz jaka"zołza"......(wiesz co TO znaczy po Kasiu po sląsku...?)
a co umawiania się w i nternecie,TO ja jeszcze na głowę nie upadłam...;-)
ale
im nie można nawet na chwilę odpuścić,bo nie wiadomo co mogą
wymyśleć,sama się przekonałaś..........
......własnie odwiedziłam pewną piękną parę nowożeńco,a na
NIEBIE ktoś narysował serce.....nie wiesz ...KTO....?
już mnie wołają,TAK czułam......
KASIU do jutra,TRZYMAJCIE się ,zmykam,bo mi przyjdzie pieszo
maszerować 10 km.,pa,pa
a jestem w szpilach.....
KASIA
29 Czerwiec 2008, 18:13
u nas też się mówi zołza, ale ja tak naprawdę to nie wiem,
co oznacza i u nas ,i u Was,
ale, ludzie się za to by obrazili, więc,co ?
......własnie odwiedziłam pewną piękną parę nowożeńco,a na
NIEBIE ktoś narysował serce.....nie wiesz ...KTO....?
jacyś naiwniacy ...., pewnie...?
myślą..., że tak na biało,,w chmurach ,,bez dotknięcia ziemi przejdą przez życie,
ale , ...?
bez tej otoczki świętości..., tego,czegoś, ukrytego,,bez światla, na drodze,... marnie by się szło..., nie?
a ,Wam szerokiej drogi ,
sonia
30 Czerwiec 2008, 16:00
.......miałaś RACJĘ Kasiu (chodzi o zołzę) ta wsciekła "mysza" sie naprawdę obraziła
i pół dnia ją naprawiałam,aż urwałam jej ogonek,ale za TO jaka radość, jak wylądowała
w koszu.....
ja jednak straciłam mnóstwo czasu......
a więc witam
serdecznie zapracowanych pasjonatów TEJ STRONY....
i od razu mowię....nie lubię poniedziałku.....
DOBRZE,że już bliżej konca tego dnia............;-)
zajrzałam do Tomasza i włosy mi dęba stanęly,mocne.....
ale mnie się podoba......oboje MACIE RACJĘ.......
mogę chyba TAK powiedzieć,?
przeżyłam i widziałam TO wszystko,
i powiem WPROST
nic nie było jasne....dokładnie nic............a w Katowicach,jak
mowili
młodzi ludzie
stały jakieś rosyjskie jednostki w Garnizonie,ale nas wtedy
ogarnęla jakaś "wściekłość"
Huta K-ce
wydawała swoj biuletyn, w
jednym z nich, jak dziś pamiętam był sławny
obrazek z "MISIEM"
byliśmy młodzi......i mimo strachu o dzieci i rodziny
(przecież TO wszystko ,co się wtedy działo,było nielegalne,)
postanowiliśmy się włączyć w ten nurt
nie było wtedy internetu, ani komórek
natomiast były talony
na pralki i lodowki..........my z nich nie korzystaliśmy...........
postanowiliśmy włączyć się do tego społecznego buntu,
i wcale ....Wałęsa nie był wtedy naszym idolem
TU na śląsku za daleko było ....do niego.....
czuliśmy,ze coś się dzieje.....
na Lompy milicja....TEZ ogłosila ......Gotowość bojową..........
a pożnie
TO już leciało z gorki,nikt z nas się nie zastanawiał nad bolkami,ketmanami
ich ....wtedy nie znaliśmy jeszcze
ale kłociliśmy się między sobą,Dokładnie TAK
jak TO przed chwilą przeczytałam w pewnym Naszym miejscu.
TO były mimo WSZYSTKO- DOBRE DYSKUSJE,uczestniczyliśmy
w czymś,czego rezultatów jeszcze nie mogliśmy
się
nawet domyślać........................
KASIA
30 Czerwiec 2008, 16:45
natomiast były talony
na pralki i lodowki..........my z nich nie korzystaliśmy...........
a,kto ?
u nas to wybrane osoby miały telefon, chyba ,żeby szybko mogły donieść ,lub wezwać, sukę(milicje)
Coltrane
30 Czerwiec 2008, 17:40
czas na jakiś kawał:)
to dla Soni, która pisze że nie lubi poniedziałku :)
„Podczas meczu piłkarskiego, siedzącego na trybunach malucha zagaduje mężczyzna siedzący obok:
- Przyszedłeś sam?
- Tak, proszę pana.
- Stać cię było na tak drogi bilet?
- Nie, tata kupił.
- A gdzie jest twój tata?
- W domu, szuka biletu.”
Pozdrawiam, miłego wieczoru - z Panem Bogiem
KASIA
30 Czerwiec 2008, 18:20

Pozdrawiam, miłego wieczoru - z Panem Bogiem
Colcik nawzajem
sonia
1 Lipiec 2008, 17:14
Kasiu
żabka ...przepiekna
a dowcip pana Colta....cudny,opowiedziałam go męzowi....pękał
ze śmiechu....:-)))
Coltrane
1 Lipiec 2008, 18:37
KASIA
1 Lipiec 2008, 19:18
Sonia napisała;
....pękał
ze śmiechu....:-)))
dzisiaj, będzie dopiero pękał ,po kaszy,
Colcika ,też możesz poczęstowac,
albo mi ,powie czy św Maksymilian pisał o masoneri?
Coltrane
1 Lipiec 2008, 20:16
Maksymilian Kolbe był znawcą masonerii, jak mało kto widział zagrożenia z ich strony dla Kościoła Świętego, jak wiemy masoneria=antykościół, a więc wróg Kościoła nr 1, celem masonerii była walka z Kościołem Katolickim, walczono z nim i od zewnątrz, i od wewnątrz - i to wszystko widział M.Kolbe. Zachęcam do zapoznania się z tym artykułem autorstwa St.Krajskiego, również znawcy masonerii :
http://www.polonica.net/Masoneriazydzi.htmA wracając do M.Kolbego ...
16 października 1917 r. siedmiu kleryków Międzynarodowego Kolegium Franciszkańskiego "Seraphicum" w Rzymie zawiązało pod przewodnictwem brata Maksymiliana związek "Militia Immaculatae".
Członkowie tego stowarzyszenia poświęcili się w całości i bezwarunkowo Niepokalanej Dziewicy. Podkreślał to bardzo mocno jego założyciel pisząc, że: Pierwszych członków łączyło jedynie mniej więcej wyraźne pragnienie całkowitego poświęcenia się Niepokalanej jako narzędzie w jej niepokalanych rękach dla ratowania dusz (zwłaszcza masonów) i dla ich uświęcenia. Jak wspomina S. Szczęsna Sulatycka, Maksymilian Maria Kolbe mocno podkreślał, iż Milicja nie jest jakąś organizacją, ale ruchem, który ma pociągnąć masy wyrywając je szatanowi.
Klerycy uzyskali od rektora kolegium O. Stefana Ignudiego zgodę i aprobatę dla swojego przedsięwzięcia. Było to tym łatwiejsze, że znany był on z tego, iż zawsze mocno starał się uwrażliwiać swoich wychowanków na zagrożenia płynące ze strony ideologii masońskiej. Podobnie będący ich ojcem duchownym O. Aleksander Basile T.J. również udzielił młodym studentom swego poparcia.
Opracowany przez brata Maksymiliana statut Milicji jako podstawowy cel członków wymieniał: staranie się o nawrócenie grzeszników, heretyków, schizmatyków itd., a najbardziej masonów, oraz uświęcenie wszystkich pod opieką i za pośrednictwem Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej. Cel ten podkreślany jest w różnych jego pismach wielokrotnie. W liście do O. Wincentego Borunia Maksymilian pisze: M.I. stara się o nawrócenie wszystkich, którzy nawrócenia potrzebują, z masonerią na czele, i o uświęcenie wszystkich i każdego z osobna, co są i będą kiedykolwiek i gdziekolwiek. W innym miejscu zaznacza: Naszym pierwszorzędnym celem jest zawsze nawrócenie i uświęcenie dusz, czyli zdobycie ich dla Niepokalanej, miłość ku wszelkim duszom, nawet Żydów, masonów i heretyków itp. Służyć temu miało codzienne odmawianie aktu strzelistego do Niepokalanej, gdyż jak pisał Maksymilian Maria Kolbe o członkach Rycerstwa: Stając się w ten sposób narzędziem w ręku Niepokalanej, co dzień gorącym westchnieniem modlą się do Niej słowami, które sama na Cudownym Medaliku objawiła: "O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy", a pomni i na tych, których zbawienia pragną, dodają: "i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za masonami".
pozdr. - z Panem Bogiem
KASIA
1 Lipiec 2008, 20:27
Colt ,dziękuję.
trudny,ale fascynujący temat, do zgłębiania
kiedyś miałam książkę pt" Szatan naprawdę istnieje', i tam widziałam nazwiska ,wielu wspólczesnych ,żyjących jeszcze politykow, wciągniętych do masonerii,
Gość
1 Lipiec 2008, 21:31
no fakt, temat masonerii jest mało znany przeciętnemu Polakowi, mają też Polacy błędne mniemanie o masonerii, a trzeba by przypomnieć co Kościół mówi na temat przynależności do masonerii :
Z okazji odmowy przyjęcia przez papieża Jana Pawła II nagrody im. "Galileusza", najwyższego odznaczenia przyznawanego przez włoską masonerię obrządku "Wielki Wschód", Katolicka Agencja Informacyjna opublikowała (KAI 7.I.1997) dossier z historycznymi informacjami o stanowisku Kościoła wobec masonerii wraz z tekstem dokumentów z lat ostatnich, które przypominają o obowiązującym zakazie przynależenia do masonerii. "Wierni, którzy należą do stowarzyszeń masońskich, są w stanie grzechu ciężkiego i nie mogą przystępować do Komunii Świętej" - z deklaracji Kongregacji Nauki Wiary z 26.XI.1983 r.).
pozdr.
Coltrane
1 Lipiec 2008, 21:32
sorry, powyższy tekst jest mojego autorstwa, znowu przez gapiostwo się nie zalogowałem ;)
KASIA
2 Lipiec 2008, 08:48
a, mnie wczoraj Admin Brzytwą ugodził, , krew mi się leje
Colt, gdyby nie Ty i Sonia,już by mnie tu nic nie trzymało, zawsze, przez Michasia, obrywam , gdzie On ,tam wojna, ale co popuścic mu miałam, tak obojętnie,.... ważne,że ja mam święty spokój, ..... e .... ,to.... nie ja?
zobaczymy ,jak długo tu wytrzymam,do trzech razy sztuka.
Coltrane
2 Lipiec 2008, 10:30
hmm, a za któryż to tekst Ci się oberwało Kasiu ??
pozdr.
KASIA
2 Lipiec 2008, 10:37
do Michasia,' masz już przej....ne u wszystkich, tyle że Nel tyle nawstawiała a mnie obili, jakbym ja gorsza ,była,
Gość
2 Lipiec 2008, 10:56
heh, nie doczytałem się tego tekstu. pewnie został usunięty
admin
2 Lipiec 2008, 11:01
Kasiu, tutaj czuj się jak u siebie. Nikt Ci krzywdy nie zrobi
KASIA
2 Lipiec 2008, 11:04
heh, nie doczytałem się tego tekstu. pewnie został usunięty
ale Michaś , się tak źle poczuł,że wezwał Admina,patrz on ,jednak,coś czuje,szkoda ,tylko że Michaś, tylko,swój ból odczuwa, egoista,
ale czy to nie była prawda ",Patryioci prawdy się nie lękają" '''?
KASIA
2 Lipiec 2008, 11:13
Kasiu, tutaj czuj się jak u siebie. Nikt Ci krzywdy nie zrobi
to znaczy tu w tej klatce mam ,siedzieć ? pisać.?
sonia
2 Lipiec 2008, 11:58
witajcie
przeczytałam i w imieniu męża ser pozdrawiam......kasza pomogła
dostałam więcej CZASU...
a wracając do tematu masonerii i Wspaniałego Męczennika O M.M.KOLBE
jest zbyt gorąco by "buszować) po rozgrzanym strychu, gdzie na czas remontu
wyniosłam moje ukochane książki..(z biblioteki Babci)
w TYCH przedwojennych wydaniach ,oraz w pismach
znalazłam ciekawe zapisy OJCA. Kolbe..... (lata przedwojenne)
Babcia była gorącą patriotką i katoliczką
wspierała finansowo misje,Ojców Pallotynów i wszystko co było związane
z kształceniem młodych Księży.......obiecuję,że jak COS znajdę,TO
zaraz napiszę...........:-)
ser pozdr
dla Naszego Kochanego Admina,jak ON ten upał znosi.....?....i nas...?
a więc
same uśmiechy DLA WSZYSTKICH.......
i gora lodowa od KASI ...dla ochłody......żabka TEZ.....Kasieńko
TO był super pomysł......:-)
specjalne całusy dla przyszłego historyka...specjalnie dla niego
któregoś dnia zacytuję wspomnienia dzielnych Hutnikow z Huty Katowice,
TO,CI ktorzy nie TYLKO strajkowali,ale wydawali jeszcze
Wolnego Związkowca
a wspomnienia( autentyczne)są z książki Huta Katowice-Stan Oblężenia
oczywiscie nazwiska będą wykropkowane,"...............wystarczy
nieszczęsc jakie spotykały ludzi z TAMTYCH LAT
admin
2 Lipiec 2008, 12:00
KASIA
2 Lipiec 2008, 12:04
już ,mi lepiej
KASIA
2 Lipiec 2008, 12:32
[synek, wybrał jednak archiwistykę potem
kierunek IPN na
a, co do kaszy to mój nawet patrzec nie może bo mu wojsko przypomina
sonia
2 Lipiec 2008, 14:17
kochani, własnie
zeszłam ze strychu...nazywam go miejcem pamięci......TAM trzyma moje skarby
czyli gazety,ksiązki,ktore nie mieszczą w domowej
bibliotece....ale nie miałam siły na poszukiwania.....postać
Ojca Marji KOLBE,jest mi bardzo bliska,szczegolnie z opowieści
z dawnych lat..........................
Droga Kasiu
siądz chwilkę i Usmiechnij się
spójrz jakie piękne jest niebo,TAK jak u Ciebie,na brzozowej,
oczami
wyobrażni
zobacz SERCA wymalowane chmurkami.....TO nasze,Admina Anny,Tomasza
i zagubionego gdzieś Chłodnego........może pod wakacyjną gruszą pisze
następne teksty............?
Przeczytałaś ....CO napisał Admin.?......i jeszcze TEN Usmiech
TU jesteś bezpieczna.................................i bardzo kochana,
każde z nas niesie jakiś życiowy bagaż,ale żyjemy w jednym
cudownym miejscu....a na imię MU Polska
a Nasz Dziennik i TEN wspaniały Kącik ....jest prawdziwym Darem,
nasz Admin TEZ...bo pozwala nam na TE POLSKIE Rozmowy,
szczegolnie
podoba mi się WASZ dialog z Tomaszem,gosciem.....ja też nie zawsze umiem się zalogować
ser pozdr dla WSZYSTKICH
jutro zapowiadają niebezpieczny UPAŁ
a więc
zimna coca-cola dla wszystkich,mam nadzieję,ze go przetrwamy
nasza diecezja modli się za zdrowie ukochanego Kapłana,wczoraj był operowany
pomodlcie się z nami......będzie rażniej.............
KASIA
2 Lipiec 2008, 14:24
tu, to znaczy w dziale " organizacyjne " ?
Sonia
2 Lipiec 2008, 15:13
Kasiu
zle CI TU....
właśnie mam prosbę do Coltrane
czy ma jakąś szerszą wiedzę,o pobycie O Kolbe w Japonii....?
KASIA
2 Lipiec 2008, 15:25
zle CI TU....
dobija mnie ograniczanie wolności, jesli tak by miało byc, to już mnie tu nie ma.
Coltrane
2 Lipiec 2008, 15:27
właśnie znalazłem w necie dwa ciekawe linki :
http://maksymilian6.blog....3916,index.htmloraz
http://members.chello.nl/...KolbePolish.htmw tym drugim właściwie jest tylko taka wzmianka :
>Nie usatysfakcjonowany pracą wyłącznie w Polsce, Maksymilian i czterech innych braci pojechali do Japonii w 1930 r. W ciągu miesiąca od ich przyjazdu, bez środków do życia i nie znając języka japońskiego, Maksymilian opublikował japońską wersję Rycerza; nakład magazynu, Seibo no Kishi wzrósł do 65 000 egzemplarzy w 1936 r. W 1931 r. on założył zakon w Nagasaki, w Japonii porównywalny z Niepokalanowem. Zakon przetrwał wojnę, włączając w to zrzucenie bomby atomowej i służy dzisiaj jako centrum pracy Ojców Franciszkanów w Japonii. W połowie 1932 r. Maksymilian opuścił Japonię i udał się do Malabar, w Indiach, gdzie on założył trzeci Niepokalanów (dom).<
jakby dobrze poszukać w necie to można by znaleźć dużo informacji na temat pobytu o.Kolbego w Japonii.
pozdr. - z Bogiem
Coltrane
2 Lipiec 2008, 15:30
Kasiu, Admin zachęca Cię do pozostania z nami (na dobre i na złe ), oraz do tego abyś czuła się tutaj jak u siebie w domu :)
KASIA
2 Lipiec 2008, 15:40
,bo już myślalam, że nie mam wchodzic do innych działów .
sonia
2 Lipiec 2008, 16:01
moi Mili
żal WAS opuszczać,ale upał
pokonał mnie.......DO
jutra.......
Colttrane,dzięki serdeczne
byłam,przeczytałam.......jak widzę....pamięć mnie nie zawiodła...................
do
jutra
i dzięki,ze TAK ładnie przemowiłeś ....do Kasi....
Kasieńko,jutro dla Twojego dziecka
kawałek z "pamiętnika znalezionego w rurze" bedzie jak znalazł,dla
przyszłego archiwisty
a co z resztą Naszych Dzieci.......?
KASIA
2 Lipiec 2008, 16:19
moi Mili
żal WAS opuszczać,ale upał
pokonał mnie.......DO
jutra.......
albo kasza się przypala
a co z resztą Naszych Dzieci.......?
jeszcze w szkole średniej ;
,córka to typ dziewczynki na modelkę, a syn to psy,motory,konstrukcje , widzisz każdy jest inny
złapalam gorączkę, ciekawa jestem gdzie ,
Gość
2 Lipiec 2008, 23:49
:-D
kochani, własnie
zeszłam ze strychu...nazywam go miejcem pamięci......TAM trzyma moje skarby
czyli gazety,ksiązki,ktore nie mieszczą w domowej
bibliotece....ale nie miałam siły na poszukiwania.....postać
Ojca Marji KOLBE,jest mi bardzo bliska,szczegolnie z opowieści
z dawnych lat..........................
Droga Kasiu
siądz chwilkę i Usmiechnij się
spójrz jakie piękne jest niebo,TAK jak u Ciebie,na brzozowej,
oczami
wyobrażni
zobacz SERCA wymalowane chmurkami.....TO nasze,Admina Anny,Tomasza
i zagubionego gdzieś Chłodnego........może pod wakacyjną gruszą pisze
następne teksty............?
Przeczytałaś ....CO napisał Admin.?......i jeszcze TEN Usmiech
TU jesteś bezpieczna.................................i bardzo kochana,
każde z nas niesie jakiś życiowy bagaż,ale żyjemy w jednym
cudownym miejscu....a na imię MU Polska
a Nasz Dziennik i TEN wspaniały Kącik ....jest prawdziwym Darem,
nasz Admin TEZ...bo pozwala nam na TE POLSKIE Rozmowy,
szczegolnie
podoba mi się WASZ dialog z Tomaszem,gosciem.....ja też nie zawsze umiem się zalogować
ser pozdr dla WSZYSTKICH
jutro zapowiadają niebezpieczny UPAŁ
a więc
zimna coca-cola dla wszystkich,mam nadzieję,ze go przetrwamy
nasza diecezja modli się za zdrowie ukochanego Kapłana,wczoraj był operowany
pomodlcie się z nami......będzie rażniej.............
oczywiście Soniu
KASIA
2 Lipiec 2008, 23:52
sonia
3 Lipiec 2008, 13:33
serdeczne DZIĘKUJĘ
sonia
3 Lipiec 2008, 13:42
mam nadzieję,że wszyscy zdrowi i że wspólnie przetrwamy dzisiejszy upał.......
miałam zamiar zacytować dzisiaj fragment wspomnień z HUTY Katowice,ale przełoże TO na inny dzień
Kasiu wybaczysz,prawda?
(TO jest dla przyszłego archiwisty....ale jak się troszkę ochłodzi)
mam nadzieję,że piękne OKO zaraz TU zajrzy............
sonia
3 Lipiec 2008, 14:01
by jednak wątek wspomnien TRWAŁ,to pozwolicie,ze zacytuję kawałek wspomnień śp
bikupa Ignacego Jeża
"nadzwyczajnie,zwyczajny"
........str 63 słuchając tych wspomnień o tak dobrze znanych MU osobach,śmiał się Ojciec
Święty bardzo szczerze i wobec tego dorzuciłem jeszcze,ze
zaprosił mnie na rekolekcje dla polskich księży,pracujących wśród polakow we Francji,Ks Rektor Polskiej Misji w Paryżu Ks InfułatStanisław Jeż.
TO samo nazwisko,ale zaden krewny,chociaż też urodzony na terenie diecezji tarnowskiej
Przyleciałem do Paryza samolotem.Ks Rektor wyszedł po mnie na lotnisko.
Przywitaliśmy się,jak u księży w zwyczaju,a obok nas stał młody ksiądz i patrzy strasznie zdumiony,aż mi TO podpadło i pytam....a cóż się ksiądz tak dziwi?Na co otrzymałem odpowiedz: Proszę ksiedza Biskupa!
Pierwszy raz w życiu widziałem jak się jeze całują......
obok jest prześmieszny rysunek z obejmujacymi się jeżami....
myślę,ze ten Usmiechnięty Biskup
nadal opowiada swoje żarty naszemu UKOCHANEMU OJCU;-)))
sonia
3 Lipiec 2008, 14:29
potwierdzam czujne i usmiechnięte OKO Kasi.....
przed chwilą na moim ekranie biegały malenkie chomiki z workami
czy miałamjuą upalne przywidzenia,czy komuś pouciekały
te małe slicznoty...?
pytanie,tylko
co ONE noszą w tych workach.....?
byle nie moje "archiwa"
KASIA
3 Lipiec 2008, 14:58
co ONE noszą w tych workach.....?
byle nie moje "archiwa"
z twojego strychu pewnie, jak się na nie dlużej patrzy to dzialają na nerwy .
sonia
5 Lipiec 2008, 15:00
Kasiu
przymknięte oko,zmobilizowało mnie do skreślenia kilku słów
....ale wciąż myślę o dyskusji w innym miejscu.....przypalona
kasza
zawsze zostawia po sobie pewien niesmak,wiesz ...o co
chodzi......?
za chwilkę wrócę do mojego tematu,czyli wspomnien,ale
muszę nabrać dystansu
do pewnej sprawy
a ponieważ CZAS wakacyjny,TO dzisiejszy Dzień chciałam
poświęcić
ludziom,ktorzy organizowali wypoczynek letni....warszawskim
dzieciakom,takim dzieckiem była moja Babcia,mała dziewczynka
z bardzo wieloodzietnej warszawskiej rodziny.............
i MOSCISKA....cudowne miejsce,gdzie dzieci spędzały wakacje
a było TO bardzo dawno temu
KASIA
5 Lipiec 2008, 16:15
przymknięte oko,zmobilizowało mnie do skreślenia kilku słów
....ale wciąż myślę o dyskusji w innym miejscu.....przypalona
kasza
zawsze zostawia po sobie pewien niesmak,wiesz ...o co
chodzi......?
wiem, ale ,czy , nie można dołożyć troski by nie przypalać, ?
sonia
5 Lipiec 2008, 17:57
Kasiu
zgadzam się,szczegolnie,ze często garnek nie nadaje się do dlaszego użytku,a szkoda.....
a wracając DO wspomnien o pewnej młodej dziedziczce,pani Zofii,która zaprosiła
dzieciaki
na wakacje do siebie...
( właśnie internetowo -przepadałam z kretesem w Kresach Wschodnich...:-)
a wiesz Dlaczego?
bo o Mościska znanych mi z dzieciństwa mam określoną wiedzę,ale
żadnych szans na jej konfrotację,
nie ma już TYCH,ktorzy
mi TO opowiadali......
a szkoda
bo jest TO wspomnienie o dawno minionych czasach i o ludziach,których już nikt nie pamieta
jest TO wspomnienie o wielkiej przyjażni
i wsparciu duchowym jakie sobie dawały dwie Kobiety z TAMTYCH lat,
TO polski dwór na kresach i Warszawa początku dwudziestego wieku
a więc wracam do momentu
gdy warszawskie urwisy jadą na wakacje ,na wieś,zaproszone przez dziedziców
pewnej posiadłosci,połozonej blisko Mościsk-(Kresy Wschodnie)70 km od Lwowa
i 28 km od Przemyśla
gdy minęło lato spędzone z dala od warszawskiej biedy i jej bruków,szczęsliwe
dzieciaki wrociły do swoich Rodzin
ale jedna mała dziewczynka,Mania nie mogła się rozstać z ukochaną panią ZOFIĄ,która
bardzo chciała ją adoptować.....Mania miała 11 rodzeństwa,ale była bardzo
wrażliwym dzieckiem i uznała,ze byłaby TO zdrada w stosunku
do własnej Matki
mała dziewczynka i jej dorosła Przyjaciółka nie
wiedziały wtedy,że jest TO przyjażn
na śmierć i życie,ze miną lata,obie wyjdą za mąż,bedą miały dzieci,
ktore pózniej TEZ się zaprzyjażnią(niestety tylko listownie)
wojny połamią ich zyciorysy i pokaleczą bliskich
a ONE pozostaną wierne sobie,Polsce i Kościołowi.......
c,d nastąpi
jesli mi się kasza nie przypali i Mąż mnie nie zostawi na pastwę losu......
pełne zanurzenie......
do jutra i ser całusy dla wytrwałych pracusiów........
KASIA
5 Lipiec 2008, 18:37
. pięknie...,, oj , dawkujesz ,coraz większą przyjemnośc słuchania (czytania, i czuję się jakbym weszła w . Sam środek
sonia
6 Lipiec 2008, 13:34
Kasiu
jesteś kochana
Twoje motto:"żyj według życiorysu,który chciałbyś sobie napisać"jest bardzo piekne
ja natomiast mam wrażenie,że moj życiorys pisały wcześniejsze wydarzenia
TAK historyczne jak i rodzinne
KASIA
6 Lipiec 2008, 14:49
Baczyński Krzysztof Kamil
Rodzicom
A otóż i macie wszystko.
Byłem jak lipy szelest,
na imię mi było Krzysztof,
i jeszcze ciało - to tak niewiele.
I po kolana brodząc w blasku
ja miałem jak święty przenosić Pana
przez rzekę zwierząt, ludzi, piasku,
w ziemi brnąc po kolana.
Po co imię takie dziecinie?
Po co, matko, taki skrzydeł pokrój?
Taka walka, ojcze, po co - takiej winie?
Od łez ziemi krwawo mi, mokro.
Myślałaś, matko: "On uniesie,
on nazwie, co boli, wytłumaczy,
podźwignie, co upadło we mnie, kwiecie
- mówiłaś - rozkwitaj ogniem znaczeń".
Ojcze, na wojnie twardo.
Mówiłeś pragnąc, za ziemię cierpiąc:
"Nie poznasz człowieczej pogardy,
udźwigniesz sławę ciężką".
I po cóż wiara taka dziecinie,
po cóż dzieciństwo jak płomieni dom?
Zanim dwadzieścia lat minie,
umrze mu życie w złocieniach rąk.
A po cóż myśl taka jak sosna,
za wysoko głowica, kiedy pień tną.
A droga jakże prosta,
gdy serce niezdarne - proch.
Nie umiem, matko, nazwać, nazbyt boli,
nazbyt mocno śmierć uderza zewsząd.
Miłość, matko - już nie wiem, czy jest.
Nozdrza rozdęte z daleka Boga wietrzą.
Miłość - cóż zrodzi - nienawiść, struny łez.
Ojcze, broń dźwigam pod kurtką,
po nocach ciemno - walczę, wiary więdną.
Ojcze - jak tobie - prócz wolności może i dzieło,
może i wszystko jedno.
Dzień czy noc - matko, ojcze - jeszcze ustoję
w trzaskawicach palb, ja, żołnierz, poeta, czasu kurz.
Pójdę dalej - to od was mam: śmierci się nie boję,
dalej niosąc naręcza pragnień jak spalonych róż.
30 VII 1943
------------------------------------------------------------
sonia
6 Lipiec 2008, 14:52
napisałam celowo,że była TO przyjażn
na całe życie,bo życie Pani Zofii i Jej Syna TOMKA zakończyło się tragicznie
w obozie w Oświęcimiu
zachowały się listy córki Janiny do mojej Babci,pisane w czasie wojny,w których
widać już wielki niepokoj i poszukiwania wywiezionej gdzieś Matki,
mijały lata pełne nadsłuchiwania Radia Wolna Europa,płynęły kolejne listy
do Czerwonego Krzyża
i wieczne intencje modlitewne i msze za ICH losy
aż moja Matenka,młodziutka dziewczyna (już po wojnie)
wybrała się do Oświęcimia........i TAM znalazła ....wśród nazwisk pomordowanych
................panią Zofię z Synem Tomkiem,ktorego
chciały
niegdyś obie Panie wyswatać z Mamą,mnie jeszcze wtedy nie było na swiecie ,znam TO wszystko TYLKO
z opowieści Mamy i Babci
a TYMCzasem
Mościska były już "po drugiej stronie" pełna CENZURA,same tajemnicze spotkania
i brak jakichkolwiek wieści ,
natomiast dramatyczne informacje z RADIA W E
o mordach i wywózkach ludzi z Moscisk i OKOLIC w czasie wojny,
jednych wywożono na Sybir,innych mordowano,a jeszcze innych wysyłano
do obozow...(a robili to i rosjanie i niemcy)
jedyne informacje jakie docierały po wojnie,TO tajemniczy ludzie,"zwani
emisariuszami lub kurierami",jakieś spotkania Babci w Krakowie.....ale TO już tylko
jak przez mgłe pamietam......szepty,strach....i ubeckie rewizje
Byłam bardzo mała,ale wiedziałam,że nie wolno nic,nikomu mówić
a towarzyszyłam Babci we wszystkich JEJ podróżach,oprócz jednej...
Wyprawy do Mościsk,(do dzisiaj nikt nie wie jak się TAM dostała)
rodzice umierali ze strachu,ale dzielna Kobieta pojechała sama
szukać ludzi z tamtej STRONY,opowiadała,ze spotkała Kapłana,ktory
od lat TAM pełnił swoje Kapłanskie Obowiązki..........
ale TEZ nie wiedział nic o losach poszukiwanych......
kiedy wczoraj "biegałam" po sieci szukając informacji o Mościskach,
by choć TROSZKĘ dowiedzieć się wiecej,niż TO,
co zapamietałam z opowiadań,przeżyłam
Ogromne zdumienie.........
Dopiero TERAZ zrozumiałam,jak wielki wpływ na moje życie
miały te opowieści
zrozumiałam ...........DLACZEGO dom Babci był pełen młodych księży,
...........TA wychowanka pani Zofii, całe życie wspierała finansowo Misje i Katolicki
Uniwersytet Lubelski, pełno było w DOMU podziękowań,dyplomów przedwojennych,
szczegolnie od Księzy Pallotynów.......i nie tylko......Przecież MOSCISKA
TO
(na podstawie wiedzy z internetu)
przepiekna HISTORIA
Kościoła pw Matki Bożej Nieustającej Pomocy(Jej obraz-ikona,zawsze wisiał w DOMU)
i SW Katarzyny Aleksandryjskiej
TO również miejce,gdzie w 1894 r,Redemptoryści utworzyli polską wiceprowincję,a w rok pózniej otwarto w MOSCISKACH male Seminarium,w 1899 utworzono polski nowicjat
a w 1903 własne seminarium,w 1909 jest już Warszawska Prowincja Redemptorystów
i ma cztery klasztory
własnie w Mościskach,Tuchowie,Krakowie....i?,oraz Hospicjum w Warszawie
kiedy TO wszystko po latach
próbowałam wczoraj jakoś uporządkować,zadałam sobie pytanie,czy TO
tylko przypadek,że znalazłam WAS i TO wspaniałe miejsce.....?
czy czyjeś niespełnione przed laty
ZADANIE.....?
sonia
6 Lipiec 2008, 15:04
droga Kasiu
dzięki,te wiersze są nie tylko piękne i jak kwiaty złożone w podzięce
TYM,ktorzy dawno już odeszli
ale ............
Krzysztof Kamil Baczynski......TO miłość dziewcząt z pokolenia
urodzonego już po wojnie
płakałyśmy czytając GO i płakałyśmy nad Jego ukochaną Basią
i ich nienarodzonym Dzieciątkiem,zgineli w jednym Dniu,w innym
Tylko (podobno) miejscu.......
malenki (kieszonkowy) tomik wierszy zawsze nosiłam ze sobą,aż go gdzieś
zgubiłam
jeszcze raz DZIEKI
i TEN drugi jest rownie wzruszający.........:-)
sonia
7 Lipiec 2008, 12:20
:-)
chyba nie lubię poniedziałku....i Dlatego na wszelki wypadek
powiem
Dobry Dzień
wczoraj był dzień poezji Kamila Baczyńskiego,za co bardzo Dziękuję niestrudzonej Kasi
Dzisiaj
postanowiłam......dokończyć wspomnienia o nieistniejącym już świecie
pewnego kresowego miasteczka
.......minęło kilkadziesiąt lat,a ja, jak Babcia szukałam TAMTYCH LUDZI
i w moim miejscu pracy wciąż TO opowiadałam
..........otaczało mnie bardzo przyjazne grono ludzi,ludzi,ktorzy przeżyli wojnę
ale NIGDY
o TYM nie mowili,aż przyszedł moment odchodzenia na emerytury
i gdy się z NIMI żegnałam dopiero wtedy dowiedziałam się,że kilka
osób
pochodziło z TAMTYCH STRON
TRAGEDIA,której byli swiadkami,pozostawiła na zawsze RANY....i STRACH
a MATKA
serecznego Przyjaciela,szczególnie...
ale dowiedziałam się o TYM
już po JeJ smierci............TAK bardzo......Strach paraliżował umysły i serca
a przecież żyliśmy w niby Wolnej Polsce,jednak nie wolnej
od przeżyć ...Straszliwych...........
sonia
7 Lipiec 2008, 12:36
ps
jedna z TYCH wspaniałych osob ,żegnając się podarowała mi Książkę
ze swojego prywatnego księgozbioru,z przepiękną dedykacją.
CI wspaniali Ludzie są już DAWNO na zasłużonych emeryturach
ale w czasach
stanu wojennego,byli dla nas,młodszych wielkim wsparciem
i za TO im Dziękuję
mimo,że
niegdyś przeżyli piekło wojny,nie bali się UCZYĆ nas jak
przez TO
wszystko przejść,a Kościół był naszym wspolnym DOMEM...............
KASIA
7 Lipiec 2008, 12:48
CI wspaniali Ludzie są już DAWNO na zasłużonych emeryturach
ale w czasach
stanu wojennego,byli dla nas,młodszych wielkim wsparciem
i za TO im Dziękuję
mimo,że
niegdyś przeżyli piekło wojny,nie bali się UCZYĆ nas jak
przez TO
BO Ci którzy kochają;
o tych którzy kochają
z wielkiej chmury mały deszcz mawiają
z wielkiej chmury mały deszcz
oczekują się spodziewają
wyczekują się spodziewają
bo ci którzy kochają wielką nadzieję mają
bo ci którzy kochają w panu nadzieje mają
nie samym chlebem żyje człowiek powiedział
nie samym chlebem żyje człowiek
gdy strach i trwoga to w niebo
z ufnością spoglądają
Piotr Kropisz SJ
sonia
7 Lipiec 2008, 16:28
:-)
Tak jest .............Kasiu
a my poznałyśmy w NOWY sposób KAMILA....
dla ktorego
ser pozdr z tego zaczarowanego miejsca
przesyłam
i UWAGA...
przesyłka kurierska....adresat KAMIL
w przesyłce najcieplejsze promienie słońca ze ślaska..... :-D
KASIA
7 Lipiec 2008, 16:56
zaraz,będzie KOMENDA ,odmaszerować,nie ma to jak wojskowa dycyplina w domu
i mi tu siostrzenicę na Sląsk poslać trzeba, bidulka, jak jej to pokażę, to ucieknie
sonia
7 Lipiec 2008, 17:37
Masz rację,ale jeszcze na sekundę wróciłam,
o siostrzenicę sie nie martw,chłopom na slasku TYLKO się wydaje
że rządzą....my im poprostu pozwalamy TAK mysleć
a robimy swoje.........piknie przy TYM patrząc im w oczy....
tego mnie nauczyły ślaskie Dziewczyny
Panowie ...........nie słuchać......ZAKAZANO
a więc Pełne Zanurzenie
i do JUTRA.....................
KASIA
7 Lipiec 2008, 21:19
[
sonia
8 Lipiec 2008, 15:55
:-)
Witam
i już po burzy
TAK w przyrodzie jak i w pewnym miejscu......
czy u kogoś jest tęcza na niebie......?
bo ja taką delikatną .....właśnie przed chwilką podziwiałam....:-)
może nie TAK piekną jak na Brzozowej 2 ale też ładna
a na ślasku to ........nie jest TO normalne.......
pozwolicie Moi Drodzy
że zacytuję dzisiaj pewien wiersz,wiersz,ktoryjest zadedykowany
pewnemu młodemu człowiekowi(Kasia wie o kogo chodzi)
29 pażdziernika 1905..........Konstanty Ildefons Gałczyński
"TY Przechodzisz bez uśmiechu"
TY przechodzisz bez uśmiechu,
Opuszczając czarne rzęsy,
A nad cerkwią,w mroku nocy
Złocą sie kopuły trzy
Z tobą idzie długowłosy
Cichy chłopczyk w białej czapce.
Ty prowadzisz go za rękę
i nie dajesz upaść mu
Chcę znienacka wybiec z cienia
I zawołać"O Madonno
Więc do mego złego miasta
pozwoliłaś Dziecku przyjść?!"
Ale głos mi uwiązł w gardle.
Już odchodzisz.A za tobą
Nad świetymi stóp śladami
Zastygł granatowy mrok.
Patrzę,patrzę i wspominam,
Jak opuszczasz czarne rzęsy,
Jak usmiecha się do ciebie
Długowłosy chłopczyk twój.
(pisownia zachowana z tamtych lat)
sonia
8 Lipiec 2008, 16:33
Kochani
pełne zanurzenie......DO
jutra.......
KASIA
8 Lipiec 2008, 16:59
Kochani
pełne zanurzenie......DO
jutra.......
a, co kąpiesz ,się ?
sonia
9 Lipiec 2008, 16:02
witaj
zaraz wyjaśnię .......dawno,dawno TEMU
gdy wyruszaliśmy z naszymi synami na kolejne wakacyjne wyprawy
Mąż
dostawał gęsiej skórki ,czekając na nas i nasze bagaże
i wymyślił KOMENDĘ
pełne zanurzenie.....i od tego momentu nie było zmiłuj się
2 psy ,jeż ,my i nasze bagaże
mogły TYLKO zostać gdzieś na szlaku ORLICH GNIAZD
i wierz mi
że gdybym nawet byłą RUSAŁKĄ z lasu
to TE dzieciaki,psy i ......niekonczące się bagaże,każdego
by zniechęciły.......
KASIA
9 Lipiec 2008, 21:06
Kochani
pełne zanurzenie......DO
jutra.......
zobaczę, jak to działa na męża
Gość
10 Lipiec 2008, 12:56
i jak
działa......?
Kasiu
smutno mi dzisiaj ,wysłuchałam właśnie orzeczenia warszawskiego sądu
w sprawie Kiszczaka
oczywiście,że na NIC nie liczyłam,ale.......
skoro zapadły wyroki w sprawie "rąk" naciskających spust
i strzelających do Górników
TO przecież oczekiwanie,na TO,ze ukarany będzie TEN ,KTO wydał
rozkaz....nie było wcale takie ....nierealne
ale ........Warszawa,TO Warszawa
Dlatego,dzisiaj
chcę podzielić się pewnym zdarzeniem z przed lat...
O czym szumią stare drzewa na pewnym katowickim cmentarzu:
czy o umorzeniu sprawy przeciwko generałowi Kiszczakowi?
czy może mowią do śpiącego TAM młodego Gónika..........
śpij spokojnie,my i TAK wiemy jak było
i NIGDY nie zapomnimy,że swoje młode życie poświęciłeś
dla wolności politycznej i gospodarczej naszego kraju
.....a ja GO zapytam,czy pamietasz nas ,dwie kobiety ,ktore
pewnego zimnego dnia składały kwiaty na TWOIM GROBIE......?
nie było jeszcze płyty,nie było napisu,że Cię zastrzelono
była TYLKO tabliczka,że zmarłeś śmiercią tragiczną,długo nie mogłyśmy Cię znależć,ale wianuszek pewnych panów w pobliżu grobu,upewnił nas ,że TO TU,
kiedy modliłyśmy się ,podszedł do nas młody człowiek,z piękną Dziewczyną
uśmiechnął się i powiedział
czas wyjść z cmentarza,obok zaparkowałem mojego "malucha"może nas nie
"zwiną"
i nie zwinęli....kwiaty były przepiękne,swiece się paliły...a my dopiero
w "maluchu" zaczeliśmy nasze "polskie rozmowy" i mieliśmy wrażenie,
ze młody rostrzelany Górniku jesteś z nami.............
minęło TYLE lat..........ale stare drzewa wciąż te same,
śpij spokojnie a one niech CI szumią najpiekniejsze opowieści...........
KASIA
10 Lipiec 2008, 13:17
i jak
działa......?
Kochani
pełne zanurzenie......DO
jutra.......
no ,działa, i to dobrze działa, zapytał się
ile potrzebuję ? i ręce zanurzył do kieszeni po portfel
kiedy modliłyśmy się ,podszedł do nas młody człowiek,z piękną Dziewczyną
uśmiechnął się i powiedział
czas wyjść z cmentarza,obok zaparkowałem mojego "malucha"może nas nie
"zwiną"
i nie zwinęli....kwiaty były przepiękne,swiece się paliły...a my dopiero
w "maluchu" zaczeliśmy nasze "polskie rozmowy" i mieliśmy wrażenie,
ze młody rostrzelany Górniku jesteś z nami.............
piękne ,i tajemnicze , i co ci powiedział, czy bylo warto ginąc?
a jak myślsz ,co teraz by powiedział, ?
sonia
10 Lipiec 2008, 13:52
ad.2
trudne pytanie Kasieńko
bo i ODPOWIEDZI,nigdy nie poznamy..........ale WIEM jedno
że gdy by nie daj Boże wrociły tamte czasy,TO sądzę,ze
wyszedłby TAK jak wtedy........BEZBRONNY
na wprost strzelających'"polaków",
ON Kasiu
bronił swojej Kopalni,swojej małej Ojczyzny.....TAK jak
pozostałych dziewięciu..........a my polskie kobiety i matki
również wyszły- byśmy
bezbronne, z siatkami na przeciw wozów strażackich- bojowych oblewających nas zimną,zieloną wodą, TAK samo jak wtedy umierałybyśmy ze strachu o nasze dzieci
i mężów....ale poszlibyśmy ławą na wprost....modląc się i spiewając nasze pieśni kościelne
i patriotyczne
pytanie ,czy WARTO było......
nie odważyłabym się odpowiedzieć.....ich Matkom,Żonom,Dzieciom,Ojcom
ale
TAK już
na TYM świecie jest,ze wszystko ulega zapomnieniu,zatarciu natomiast
SMIERC zawsze wstrząsa,nawet WROGAMI
bo palące się świece,modlitwy,kwiaty,pomniki
są ich przekleństwem....a my POLSKIE Matki nie pozwolimy ICH zapomnieć
przecież GORNICY
to nie jedyne ofiary stanu wojennego.......a zamordowani księża,a KS POPIEŁUSZKO
i wielu INNYCH i TYCH znanych i nieznanych..........
sonia
10 Lipiec 2008, 14:19
dziwny jest dzisiejszy DZIEŃ
z jednej strony
lodowaty generał,z drugiej powrot
najgorszych praktyk z lat póżnych dziewiędziesiątych
lobbujący dziwni ludzie na wybrzeżu, niszczenie KOPALNII w Czechowicach-Dziedzicach
walka o Bałtyk......za chwilę braknie naszych "rodowych sreber"
za nędzne parę groszy wyzbywamy się POLSKI
po kawałku.............
idę zrobić sobie kawy,dla Ciebie też..........bo dla czuwających Naszych Adminow
już wstawiłam express
do zobaczenia
za "chwilkę"....:-)
KASIA
10 Lipiec 2008, 15:07
małą czarną proszę a do tego ciasteczko, małe,
a są tu tacy którzy tęsknią za generałem , ostatnio młodzi socjaliści z okazji urodzin na mszę za niego dali bronią go,
jak wyzwoliciela Polski.
sonia
11 Lipiec 2008, 12:31
:-)
witaj Kasieńko
i CI dla których TU piszę......
przepraszam za "chwilowe " zniknięcie......
wstawiłam kawę....i poszłam po ciasteczka.....i "wcieło" mnie
ale już się tłumaczę
po drodze wysłuchałam,ze lodowaty generał zaprosił dziennikarzy
na wódeczkę,z radości po otrzymanym werdyktcie
i nie wytrzymałam,wróciły wspomnienia,gniew i bezradność
"takich" dodatków" do kawy
nie chciałam WAM moi Drodzy serwować,.....jeszcze RAZ przepraszam i DZISIAJ
nadrabiam TO,co zawaliłam :oops:
a więc kawa i coca i malutkie ciasteczka ,TAK jak lubi Kasia
AnnoE,Adminie,Kasieńko,.....i CI wypoczywający na urlopach
kawa ze śmietanką..........i uśmiechem
chociaż Dzień Trudny
te wszystkie smutne rocznice,wypadek autokaru.......i NASZE POLSKIE
WYBRZEZE, o które TAK pieknie upomniał się Kamil
ale życie się toczy dalej,więc i my musimy iść ....do przodu
bez nienawiści,ale czujni i odważni......:-)))RAZEM
sonia
11 Lipiec 2008, 14:10
drogi Kamilu
zapytałeś w innym miejscu .................o Polskie Stocznie
....jest TO bardzo aktualne i bolesne ....polskie nieszczęście
jesli nie będzie wsparcia ze strony
Naszego Społeczeństwa......
TO stocznie podzielą LOS polskich hut,kopalń
"fałszowanie" dokumentów TO stary numer tzw białych kołnierzyków
(mówił o tym przewodniczący S jednej ze Stoczni)
każde upadające przedsiębiorstwo
zna TO z własnego doświadczenia,
TAK bardzo liczę na Radio Maryja i Jego
wsparcie
przecież TOCZY się walka o polskie wybrzeże,wystarczy już nam rura
na dnie Bałtyku,którą chcą przeprowadzić
"somsiedzi"
czy na Naszych oczach
ma umrzeć polski przemysł stoczniowy,czy nie wystarczy,że umierają
kopalnie....na Sląsku...? że zamazuje się skutki
działalności mafii paliwowej i węglowej,
czy skandaliczna INFORMACJA urzędnika informującego
ewentualnych inwestorów
o możliwości upadku stoczni,by za grosze mogli
ją przejąć
ZOSTANIE przekazana UE i czy TEN urzędnik zostanie ukarany......?
UWAGA
licząc na TO,że Polacy są zajęci swoimi trudnymi sprawami,lub
TO,że część polaków jest na urlopach i nie wiedzą CO się dzieje,
próbuje
błyskawicznie sprzedać POLSKE
(nie mówiąc już ,ze prywatyzacja szpitali w/g beaty sawickiej
dzieje się)
Dzięki Bogu
że
mamy RADIO MARYJA...............:-)
sonia
11 Lipiec 2008, 14:24
moi Drodzy
przepraszam za TE emocje
ale TAK bardzo nie chciałabym,by POLSKA cofnęła się do CZASÓW,
gdy nasi najlepsi Obywatele
albo gnili
w rosyjskich więzieniach,albo musieli szukać Ojczyzny
na innym Kontynencie
a ci co pozostali
umierali z głodu,bez pracy....na ulicach Warszawy
o czym opowiadali CI,którzy TO widzieli na własne oczy
jeszcze RAZ przepraszam za TO ostrzeżenie
ale
nie wolno TEGO nie wiedzieć,bo przepadniemy...i TAK pojmuję
swój obywatelsko -katolicki obowiązek
ser pozdr dla wszystkich przygotujących się
do
WIELKIEJ PATRIOTYCZNEJ PIELGRZYMKI
KASIA
11 Lipiec 2008, 16:56
moi Drodzy
przepraszam za TE emocje
Emocje sa potrzebne bo jeszcze,zyjemy
WIELKIEJ PATRIOTYCZNEJ PIELGRZYMKI
może i ja się kiedyś załapię,,tak,tak, to tak jest jak się ma
O .Dyrektora za miedzą wystarczy piętnaście minut i już ,jestem na miejscu, ,
przez to taka leniwa jestem i nie chce mi się dalej jechac
ale mam SUPER SĄSIADA co ?
sonia
11 Lipiec 2008, 17:35
dla tych,ktorzy wyruszają już do Naszej Polskiej Patronki
prośba
pomodlcie się za POLSKĘ..........
i niech WAM sprzyja pogoda i dobry nastój....:-)
a moim Przyjaciołom
z TEGO pieknego miejsca przesyłam całą gorę wirtualnych lodów
Adminowi
cocę z lodem
a ja KOCHANI
pełne zanurzenie i do
jutra....:-)
KASIA
11 Lipiec 2008, 17:44
pełne zanurzenie i do
jutra....:-)
o jej a,ja kawę zrobiłam
pomodlcie się za POLSKĘ..........
oczywiście
sonia
12 Lipiec 2008, 14:53
Kasieńko
kawa jest pyszna,dziękuję
dzisiaj
bardzo króciutko
BO czas jest przedpielgrzymkowy.....
właśnie oglądam zdjęcie
czarno białe
a na nim mnostwo KOBIET ubranych na biało,Babcia....młoda w białym kapelusiku, z laseczką w ręku,obok śliczna dziewczynka ,TO moja Matenka,długie warkocze,biała sukienka
obie w bucikach zapinanych na guziczki i w białych skarpetkach
Dzisiaj
nie mam już kogo zapytać,kiedy TO było,ale z opowieści ...dawnych WIEM,
że TO pielgrzymka KOBIET.....
moja siostrzyczka rownież nie pamięta,ale zdjęcie jest
przechowywane w albumie,ktory akurat jest u niej..............i nikt GO
niestety nie opisał....................
patrzę na zdjęcie
i myślę o Profesorze Wolniewiczu
i Jego pięknym APELU
mijają lata
ale
nie mija miłość do Krolowej Polski,nie mija NASZ piękny Patriotyzm
kolejny raz
POLACY
pokłonią się swej Mateńce..................
"POD TWOJĄ OBRONĘ Uciekamy sie"
Kasiu
ja bardzo lubie kawę
z poprzedniego dnia...........
KASIA
12 Lipiec 2008, 17:15
Kasiu
ja bardzo lubie kawę
z poprzedniego dnia...........
zimna ,może byc,kawa,
ale zimny i obojętny czlowiek na sprawy Polski,myślę tu o władzy.
na Jasnej Górze pewnie jest dzisiaj gorąco, jak tyle osób się modli to może dotrze modlitwa jak satelit do nieba, i wybłaga ODRODZENIE POLSKI
kamil
13 Lipiec 2008, 03:58
Moje Marzenie
Gdy się Tuska
z rządu wyłuska
i tych synalków kapósi
do Polski normalność powruci
bo życie lepsze być musi.
Oj Typremierze
w rządzie, przy sterze
i wy rządzące matoły
chcecie majątek wypszedać cały
żeby ten Naród był goły
Widzimy Tuska
jak wbagnie się pluska
a z Nim esbecka chołota
W bagnie chowani i sorumpowani
może Ich wciągną te błota
Niemogę zasnąć, więc pomyślałem, napisze Wam
co mi chodzi po głowie
sonia
13 Lipiec 2008, 16:05
Kamilu
i mnie męczą nocne mysli,"zmarnowałam " wiele lat mojego życia
(i mojej rodziny)nie mówiąc już o ogromnych pieniądzach
tocząc nierówną walkę pod koniec lat 90-siątych]
z tzw "białymi kolnierzykami"
walka była i istnienie firmy z 50 letnim życiorysem,byliśmy jak sami się nazywaliśmy
efemerydą w czasach wielkiej transformacji,mając potęzny kapitał finansowy
i ludzki
kupiliśmy
za swoje własne pieniądze 15 % naszej firmy,resztę kupili z nami nasi
udziałowcy
ale "trzeba było" wprowdzić inwestorów "...tego wymagały przepisy ówczesne
i stało się
tylko.....25% było w" ich "rękach....a na walnych zgromadzeniach,przgłosowywali
WSZYSTKO
tak ...wtedy "grały banki i nfi"
za dwa lata upadliśmy,przy pomocy
Urzędu Skarbowego............
................myslałam,ze TO się już nie powtorzy,niestety
............ci sami ludzie,inne tylko firmy do sprzedania,do zniszczenia.....
i inni ludzie .......na BRUK........
"za starzy na pracę,za młodzi na śmierć".............
Walczcie,nie poddawajcie się.........mam nadzieję,że reszta Polski WAS
poprze
nie nadarmo dzieje się TO wszystko w czasie wakacji....
BIAŁE KOLNIERZYKI,INŻYNIERIA KSIĘGOWA.....znamy TO,
TO już było............
i dlatego za energię elektryczną będziemy płacić ogromne pieniądze....
a dotknie TO tych najbardziej niewinnych,wiążacych
ledwo koniec
z końcem
przepraszam za emocje.....ale TO boli,boli
niszczenie Polski " pod ochronnym parasolem rządu"
DLATEGO
TAK walczy się z KOściołem,z Naszym Dziennikiem,z Radiem Maryja.
TO co wypisują na onecie..........wręcz
nie mieści się w głowie
KASIA
13 Lipiec 2008, 18:11
Moje Marzenie
Gdy się Tuska
z rządu wyłuska
i tych synalków kapósi
do Polski normalność powruci
bo życie lepsze być musi.
Oj Typremierze
w rządzie, przy sterze
i wy rządzące matoły
chcecie majątek wypszedać cały
żeby ten Naród był goły
Widzimy Tuska
jak wbagnie się pluska
a z Nim esbecka chołota
W bagnie chowani i sorumpowani
może Ich wciągną te błota
Niemogę zasnąć, więc pomyślałem, napisze Wam
co mi chodzi po głowie
chołota zawsze wraca DO BŁOTA
sonia
14 Lipiec 2008, 16:35
Kasiu
oby.....ale na TO przyjdzie nam długo czekać
Dzisiaj
merdia przeżywają tragiczny wypadek ś.p Geremka
....niech mu ziemia lekka będzie
u nas
jest takie powiedzenie,ze o zmarłych nie mówi się żle,
a więc zamilknę
KASIA
14 Lipiec 2008, 17:48
jest takie powiedzenie,ze o zmarłych nie mówi się żle,
a więc zamilknę
może tylko na jakiś czas,warto by coś wiedziec, jaki był na prawdę?
Coltrane
14 Lipiec 2008, 17:53
niech Bóg dać mu raczy wieczny odpoczynek, niech odpoczywa w pokoju wiecznym amen ...
tak w ogóle to wczoraj na Onecie zdziwiłem się że nie można było o Geremku pisać źle, wszystkie negatywne teksty były usuwane, kasowane, blokowane i wycinane, także mój tekst się nie ukazał ... ale ja już do tego jestem przyzwyczajony, że obowiązuje w Onecie polityczna poprawność i o Geremku nie można było pisać jak to że był wielkim patriotą, wielkim Polakiem, że Polska straciła wielkiego człowieka ...
KASIA
15 Lipiec 2008, 18:54
na Onecie zdziwiłem się że nie można było o Geremku pisać źle,
a próbowałeś?
Coltrane
15 Lipiec 2008, 20:28
a pewnie że próbowałem, chyba już jestem na czarnej liście Onetu ;)
Onet niczym się nie różni od GW czyli gazetki wybiórczej, jednym słowem jedna banda ...
KASIA
15 Lipiec 2008, 22:26
a,ty jak masz zainteresowania jak Michaś, to też tam idź
Coltrane
15 Lipiec 2008, 22:51
ja chciałem na Onecie pokazać że prawda jest inna niż kreują eksperci Onetu - ale widać nie dano mi to było - a mówią że to my katolicy stawiamy warunki - gadają tu sobie w najlepsze. nieraz plotą różne intelektualne bzdury i jeszcze do nas z gębą że chcemy ich uciszyć i narzucić im swój tok myślenia - przykładem jest tu intelektualista ukrywający się pod nickiem "kuku" ...
KASIA
15 Lipiec 2008, 22:58
bo pachniesz już moherem i Cię wywęszyli, ja już też mam wszędzie przechlapane, gdy się tylko tu zaczełam pojawiac, a jeszcze rok temu wszędzie moglam komentowac,
RYdzykowa się zrobiłam ,i co ma zrobic,?
KASIA
16 Lipiec 2008, 00:51
Michaś, już dokonal na mnie zemsty zniszczył mi stronę internetową
Strona
1 z
22 •
1,
2,
3,
4,
5,
6,
7,
8,
9,
10,
11,
12,
13,
14,
15,
16,
17,
18,
19,
20,
21,
22